piątek, 10 maja 2019

Dzień Zwycięstwa w Lubartowie

74 lata temu skapitulowała III Rzesza i tym samym zakończyła się II wojna światowa. W Lubartowie z tej okazji spotkali się w ratuszu kombatanci, przedstawiciele władz miasta oraz jednostek samorządu miejskiego i powiatowego.

Ten dzień to nie tylko dzień zwycięstwa naszych przodków, ale także wszystkich pokoleń, które budują naszą Polskę – mówił podczas uroczystości Andrzej Mazurek, szef Środowiska Lubelskiego 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK.
Głos zabrał też Czesław Romański, prezes Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w Lubartowie.
Suma poległych i rannych na polu chwały to zwycięstwo. Jest ono smutne i zarazem radosne, bo skończył się okres bezsensownych mordów i zabijania.
Oprócz prezentacji pocztów sztandarowych były pieśni i wiersze patriotyczne. Zagrała Kapela Ludowa „Lubartowiacy”.
Podczas wydarzenia gratulacje dla odznaczonych kombatantów i działaczy złożył burmistrz Krzysztof Paśnik.
Obchody Międzynarodowego Dnia Zwycięstwa zorganizował Związek Kombatantów  RP i Byłych Więźniów Politycznych w Lubartowie oraz Środowisko Żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK w Lublinie. Święto zostało ustanowione w 2015 roku. (KW)












wtorek, 12 lutego 2019


                                                    1 marca Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

"Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ma być wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji niepodległościowych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny "

Walka o pamięć i cześć                   

Wiele upłynęło czasu, nim 3 lutego 2011 roku Sejm uchwalił ustawę o ustanowieniu dnia 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Środowiska kombatanckie, liczne organizacje patriotyczne, stowarzyszenia naukowe, przyjaciele i rodziny tych, którzy polegli w boju, zostali zamordowani w komunistycznych więzieniach lub po prostu odeszli już na wieczną wartę, od lat pukali do wielu drzwi z żądaniami, by wolna Polska oddała w końcu hołd swym najlepszym Synom.

 28 lutego 2009 z inicjatywy prezesa Kurtyki i Jerzego Szmida na  I Walnym Zgromadzeniu Stowarzyszenia NZS 1980 podjęta została uchwała popierająca inicjatywę Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, ustanowienia dnia 1 marca dniem Żołnierzy Wyklętych. 

 Data 1 marca nie jest przypadkowa. Tego dnia w 1951 w mokotowskim więzieniu komuniści strzałem w tył głowy zamordowali przywódców IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość – Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy walki.
Powojenna konspiracja niepodległościowa była – aż do powstania Solidarności – najliczniejszą formą zorganizowanego oporu społeczeństwa polskiego wobec narzuconej władzy. W roku największej aktywności zbrojnego podziemia, 1945, działało w nim bezpośrednio 150-200 tysięcy konspiratorów, zgrupowanych w oddziałach o bardzo różnej orientacji. Dwadzieścia tysięcy z nich walczyło w oddziałach partyzanckich. Kolejnych kilkaset tysięcy stanowili ludzie zapewniający partyzantom aprowizację, wywiad, schronienie i łączność. Doliczyć trzeba jeszcze około dwudziestu tysięcy uczniów z podziemnych organizacji młodzieżowych, sprzeciwiających się komunistom. Łącznie daje to grupę ponad pół miliona ludzi tworzących społeczność Żołnierzy Wyklętych. Ostatni „leśny” żołnierz ZWZ-AK, a później WiN – Józef Franczak „Laluś” zginął w walce w październiku 1963 roku. 








Z archiwum IPN ''Uskok'' (kapitan Zdzisław Broński 1912 - 1949)