1. Początki miasta
W zalesionej, otoczonej łąkami i polami, a od strony Wieprza szeregiem stawów okolicy powstało w XVI wieku miasto. Było to prawie w połowie drogi z Lublina do Kocka, będącej wówczas odcinkiem ważnego szlaku handlowego. Miasto nazwano Lewartowem (od herbu założyciela).
Zezwolenie na lokację otrzymał Piotr Firlej od króla Zygmunta Starego 29 maja 1543 roku w Krakowie. Król pozwolił na założenie miasta na gruntach wsi Łucka i Szczekarków. Teren miasta i jego mieszkańców wyłączył spod jurysdykcji urzędników państwowych, nadał mu prawo magdeburskie, a także zwolnienie czasowe z płacenia podatków. Lewartów otrzymał pozwolenie na targi we środę oraz trzy jarmarki rocznie - 25 kwietnia, 17 lipca i 1 września. Na podstawie zezwolenia królewskiego Piotr Firlej 25 sierpnia 1543 r. wystawił w Kocku dokument lokacyjny.
2. Wygląd miasta
Centrum miasta stanowił rynek, na którym wkrótce stanął ratusz (pierwsza wzmianka w 1577 r.). Najpewniej był to budynek murowany. Możliwe, że tu mieściło się więzienie miejskie, a na placu przed ratuszem pod pręgierzem odbywały się egzekucje. Z rynku wybiegały w cztery strony główne ulice. Zapiski mówią o ulicach: Lubelskiej, ku Kamionce zwanej też "na zachód słońca", Zatylnej, Pobocznej, Krzywym Kole, Pastewnikowej, ku dworowi, do stawu.
Miasto podzielone było na sektory: zwartej zabudowy, ogrodów (zlokalizowany koło stawu "Wieprzek") oraz dwa sektory pól miejskich pod Kamionką i Łucką. Łąki leżały we wschodniej części terenów miejskich "ku Wieprzowi". Rzeka płynęła szerokim korytem i była spławna. W XVII wieku istniał tu spory port rzeczny. Z okolicy zwożono zboże i spławiano Wieprzem a następnie Wisłą do Gdańska. W pobliżu miasta powstały osady wiejskie Raszów i Zajączkowo. Raszów osadzono w najbliższym sąsiedztwie terenów miejskich od północy.
Szybkie tempo zaludnienia sprawiło, że już około 1555 roku zaczęło brakować wolnych działek. Zabudowywano, więc tylne części działek ulicznych i rynkowych. Mikołaj Firlej wytyczył na sąsiadujących z miastem gruntach wsi Raszów tzw. Nowy Rynek. W drugiej połowie XVII wieku Raszów połączył się z sąsiednią wsią Zagrody tworząc osadę zwaną od 1787 roku Zagrodami Lubartowskimi. Całe miasto było otoczone drewnianym parkanem, z wejściem przez bramy: Lubelską. Kamińską i Syrnicką. Parkany zniszczono dopiero w XIX wieku. Domy wznoszono drewniane, dlatego często nawiedzały miasto pożary. Ulice aż do roku1918 były niebrukowane, co stwarzało duże trudności podróżnym. Utrudniona też była komunikacja z Lublinem - trakt bity zbudowano dopiero w 1877 r.
Przed wybuchem I wojny światowej
EWA SĘDZIMIERZ - LUBARTÓW MOJA MAŁA OJCZYZNA
Okres rewolucji 1905 r. przyniósł ożywienie. W okolicy Lubartowa zaczęły się strajki robotników rolnych kierowane przez SDKPiL. Jednocześnie w wielu miejscowościach odbywały się manifestacje. Największa - 3 listopada w Lubartowie, kiedy to około 3 tysięcy ludzi zmusiło władze do uwolnienia z więzienia organizatorów strajków rolnych. Domagano się ponadto polonizacji i demokratyzacji samorządu wiejskiego, likwidacji niektórych podatków np. na strażników ziemskich, czy utrzymanie zakładów dobroczynnych i leczniczych w Warszawie, zastąpienie narzuconych urzędników rosyjskich polskimi, polskiej szkoły.
Efektem tych wystąpień było powstanie 7 listopada 1906 pierwszego kółka rolniczego
w gminie Łucka z siedzibą w Lubartowie. Jednocześnie silne wpływy zyskuje w okolicy ruch ludowy związany z "Zaraniem" (15 wsi pod. jego wpływami). Organizuje się kółka tzw. staszicowskie, zakłada maślarnie, składnice jaj, straż pożarną, domy ludowe, biblioteki i czytelnie, zespoły teatralne.
W Lubartowie w tym czasie aktywną działalność prowadziła Helena Morozewiczowa, żona lekarza powiatowego. Była ona organizatorką Towarzystwa Krzewienia Oświaty Polskiej Macierzy Szkolnej. W 1906 r. pod jej kierunkiem mieszkanki miasta przeprowadziły zbiórkę książek. Zorganizowały też koło amatorskie wystawiające sztuki teatralne i urządzające zabawy taneczne, z których dochód przeznaczono na zakup książek.
W efekcie tych działań przy ul. Lubelskiej lb otwarto pierwszą bibliotekę i czytelnię polską. Prowadziła ją Emilia Ryl, żona miejscowego aptekarza, która otrzymała stosowne zezwolenie gubernatora lubelskiego. Na prawach tych biblioteka funkcjonowała do I wojny światowej. Początkowo pracowano poprzez dyżury, stałą bibliotekarką zastała Stanisława Miduch-Królikowska. Uczyła ona ponadto na kursach analfabetów i w tajnej szkółce ochronki, gdzie prowadzono nauczanie elementarne.
Od roku 1907 istniała w mieście księgarnia i drukarnia z introligatornią S.Rajchnudla. Zaś w 1911 r. otwarto progimnazjum państwowe pod kierunkiem inspektora Iwana Jakubczyka. Jako "godny zaufania człowiek i pedagog" otrzymał pożyczkę od władz carskich i zbudował w połowie drogi między centrum miasta a dworcem budynek szkoły. Jednopiętrowy, murowany, z balkonem nad wejściem. Miał też wieżyczkę na dachu kryjącą dzwon zwołujący na lekcje. Szkoła o profilu matematyczno-przyrodniczym istniała do 1915 r., kiedy to Austriacy zarekwirowali budynek na potrzeby szpitala. Uczniowie wrócili doń dopiero po odzyskaniu niepodległości. Powstało wówczas gimnazjum filologiczne z kierownikiem Kazimierzem Pękosławskirn na czele.
W czasach rewolucji powstał tez w mieście sierociniec założony na Jacku przez lis. prałata Kłopotowskiego i Karolinę Grabowską. Prowadziły go do 1908 r. siostry Felicjanki. Prześladowania rosyjskie zmusiły je do opuszczenia miasta i wówczas aż do 191 S r. opiekę nad sierocińcem przejęła Julia Bronisz. Felicjanki powróciły w 1918 r., zastając spalone budynki gospodarcze i rozgrabiony dobytek. Dzięki pomocy mieszkańców, Sejmiku Lubartowskiego oraz starosty Mańkowskiego sierociniec odnowiono. Szczególne zasługi położyli w tym względzie Kazimierz Chromiński oraz poseł na Sejm Stefan Tatarczak. W początkach wieku powstała w mieście ochotnicza straż pożarna, której członkowie rekrutowali się przede wszystkim spośród rzemieślników. Ze składek społecznych zakupiono sikawkę i beczkowóz konny do przewożenia wody.
I wojna światowa
Dla mieszkańców Lubelszczyzny wojna zaczęła się tak naprawdę w 1915 roku. W lipcu 4 armia rosyjska wycofywała się od strony Lublina w kierunku Parczewa, Lublin zajęły wojska austro-węgierskie, a w Lubartowie nastąpiła przymusowa ewakuacja biur i urzędów. Austriacy posuwali się szosą przez Ciecierzyn, Niemce, Trzciniec. W początkach sierpnia zawrzała bitwa o miasto. Pola w pobliżu wsi Annobór i Nowodwór zasłane były trupami austriackimi. Ostrzał objął Lubartów i pałac w Kotłówce. Rosjanie bronili się za parkiem, okopawszy się na łąkach nad Wieprzem. Mimo kilkudniowej walki miasto nie zostało zniszczone, pociski rozrywały się poza jego murami. Rosjanie wycofali się na Brześć, a miasto zajęli Austriacy, którzy okupowali je aż do jesieni 1918 r. Na okolicznych polach powyrastały cmentarzyki austriackie, a w samym Lubartowie
uporządkowano po wojnie 70 mogił.
W czasie ofensywy państw centralnych w 1915 r. w walkach na Lubelszczyźnie brała udział I Brygada Legionów Polskich. Formacje legionowe wchodziły w skład 106 dywizji austriackiej. Brygada walczyła
w składzie trzech pułków piechoty dowodzonych przez podpułkownika Edwarda Rydza-Śmigłego, majora Leona Berbeckiego i mjr Mieczysława Rysia-Trojanowskiego, dywizjonu ułanów rotmistrza Władysława Beliny-Prażmowskiego, dywizjonu artylerii kapitana Ottokara Brzozy-Brzeziny. Łącznie walczyło około S tys. żołnierzy.
30 lipca szwadron kawalerii Gustawa Orlicz-Dreszera wkroczył do Lublina, 2 sierpnia przybył sam Józef Piłsudski. Początkowo strefa działania Brygady obejmowała obszar od Krasienina-Wólki Krasienińskiej-Bratniaka po Mazurkę-Ożarów. W Ożarowie kolo Samoklęsk znajdował się sztab Brygady, tu kwaterował S.VIII Piłsudski. I tu wydał swój słynny rozkaz w pierwszą rocznicę rozpoczęcia walki ("Chłopcy. Naprzód! Na śmierć, czy na życie, na zwycięstwo, czy klęski - idźcie czynem wojennym budzić Polskę do zmartwychwstania").
7 sierpnia oddziały polskie przełamały front pod Nowodworem i ruszyły w pościg za Rosjanami. Zajęto Kamionkę, Kozłówkę, ścigając Rosjan przez Aleksandrówkę, Kierzkówkę, Ciemno, Sobolew, Stosin, Rudno. 9 i 10 sierpnia oddziały polskie sforsowały Wieprz tocząc po drodze potyczki z Rosjanami. 1 l, sierpnia wojska rosyjskie .wycofały się, a I Brygadę przesunięto do rezerwy, jej miejsce zajęły 60. i 110. brygady austriackie. Dwa dni później Piłsudski zdał dowództwo Kazimierzowi Sosnkowskiemu, a sam wyjechał
do zajętej przez Niemców Warszawy.
W Legionach służyli również mieszkańcy Lubartowa: Leon Budzyński, Czesław Maliszewski, Aleksander Charęziński, Jan Miduch, Mieczysław Jankowski, Jan Budzyński, Edward Jezior, Jan Kosior. Ten ostatni wstąpił do Legionów I 5. VIII 1915 r. i służył w 4. pułku piechoty do dnia I7 lipca 1917 r., kiedy to z powodu odmowy złożenia przysięgi trafił do obozu internowania w Szczypiornie. Zwolniony IS.XII 1917 r. służył w Polskiej Sile Zbrojnej do listopada 1918 r.
W okresie okupacji austriackiej zaprowadzono w powiecie lubartowskim ścisłą reglamentację żywności, rekwirując różne wyroby na potrzeby armii. Wyliczano w sposób drobiazgowy - do grama - dzienne racje mąki, przy czym producenci otrzymywali nieco więcej niż pozostali. Ustalano nawet racje wydzielane koniom i bydłu. Zakazem handlu objęto nie tylko podstawowe artykuły żywnościowe, ale i owoce, grzyby, ryby futra, kożuchy itp. Ostro karano za kradzież żywności, handel nią i magazynowanie, czy lichwę. W 1916 r. np. za naruszenie przepisów aprowizacyjnych skazano na karę śmierci dwóch mieszkańców Lubartowa: Jana Dymuchę i Józefa Pytkę.
Cesarskim i Królewskim Komendantem Obwodowym w latach okupacji w Lubartowie byli kolejno: płk Zawadzki, ppłk Stanisław Niklas oraz od 18 lipca 1918 r. płk Otton Scholz. Rozporządzenia lokalnej władzy okupacyjnej oraz zarządzenia generała- gubernatora Karola Kuka zamieszczono w specjalnie wydawanym Dzienniku Urzędowym C. i K. Komendy Obwodowej w Lubartowie.
Jeszcze w latach okupacji następuje aktywizacja mieszkańców. 16 marca 1916 r. powołano Spółdzielcze Stowarzyszenie Jedność. Zebranie założycielskie odbyło się w domu Juliana Stępińskiego, a pierwszy sklep spożywczy otwarto u Stanisława Dereckiego (w 1922 r. spółdzielnia liczyła już 386 członków i prowadziła m.in. drukarnię, masarnię i cztery sklepy detaliczne).
W tym czasie zorganizowano kursy wieczorowe dla starszych dziewcząt "w celu dopełnienia ich wiedzy i przygotowania do fachu nauczycielskiego" z udziałem 78 uczestniczek. Umożliwiło to rozwój szkolnictwa po odzyskaniu niepodległości.
1 listopada 1918 roku rozpoczął się akt rozbrajania okupanta, trwający cały tydzień. Brali w nim udział: Stanisław Pikula, Stanisław Lecewicz, Tadeusz Tomaszewski, Zygmunt Gębacki, Jan Rewucki, Stanisław Budzyński, Zygmunt Kosior, Stanisław Skalski, Kazimierz Ryl, Józef Poznański, Zygmunt Olszowski, Józef Rafalski, Marian Lisek, Julian Dąbrowski i inni.
Rozkaz rozbrojenia wydała POW w Lublinie. Rozpoczęto je od pałacu kierując się przez miasto ku stacji kolejowej. Akcję objęcia dworca prowadził Janiszewski z Pikulą, Dąbrowskim, Joblem, Liskiem. Zatrzymano i rozbrojono dwa pociągi z Parczewa. Komendanta stacji i Niemców z pociągów uwolniono 24 godziny później. Tego samego dnia wieczorem rozbrojono oficera batalionu landszturmu austriackiego Kaszyńskiego, a przy jego pomocy cały batalion. Podobne akcje prowadzono w okolicznych wsiach. Władzę nad miastem i powiatem przejęli Polacy. Z miejscowej ludności sformowano szwadron kawalerii i batalion piechoty, które w połowie listopada wyruszyły do walki.
18. Lubartów w okresie międzywojennym
Na podstawie dekretu Naczelnika Państwa w grudniu 1918 r. powołano, jako przedstawicielstwo społeczeństwa, sejmiki powiatowe. Delegaci wybierani byli tajnie, zwykłą większością głosów na trzyletnią kadencję, pełnili swe funkcje bezpłatnie. Posiedzenia odbywały się raz na kwartał. Sejmik lubartowski składał się z 33 osób: po dwie z 14 gmin i po dwie z miast Lubartowa i Łęcznej oraz starosty powiatowego jako przewodniczącego. Wydział mieścił się przy ulicy Lubelskiej 34 w gmachu klasztoru Kapucynów. W skład Biura wchodziło 16 referentów.
Funkcję starosty pełnili kolejno: Karol Zalewski, Stefan Mańkowski, Adolf Krauze, Konstanty Kossobudzki i Tadeusz Illukiewicz, zaś burmistrzem w Lubartowie w okresie międzywojennym byli: Władysław Śliwa, Adam Lipski, Jan Jastrzębski, Aleksander Lalka.
Najazd bolszewicki 1920 r. dotknął również okolice Lubartowa. W połowie sierpnia wojska Armii Czerwonej pojawiły się .....

